Parlament Europejski znaczną większością głosów opowiedział się za propozycją kompromisową dyrektywy wdrożeniowej. Europosłowie odrzucili blokujące dokument poprawki zgłoszone przez socjalistów.
© European Union 2011 EP
Parlament Europejski znaczną większością głosów opowiedział się za propozycją kompromisową dyrektywy wdrożeniowej o pracownikach delegowanych, wypracowaną wspólnie przez PE, Radę UE oraz Komisję Europejską. Europosłowie odrzucili blokujące dokument poprawki zgłoszone w ubiegłym tygodniu przez socjalistów. Inicjatywa jako pierwsza przekazała informację o wyniku głosowania.
Prace nad dyrektywą trwały ponad dwa lata. Główny sprawozdawca dyrektywy – Danuta Jazłowiecka – podziękowała dziś posłom za odpowiedzialność, dzięki której możliwe jest rozwijanie najbezpieczniejszej formy mobilności pracy w Unii Europejskiej, jaką jest delegowanie pracowników.
Z wyniku głosowania niezadowoleni są eurodeputowani z frakcji socjalistycznych i komunistycznych, w tym również członkowie polskiego SLD – współautorzy zgłoszonych w ubiegłym tygodniu poprawek. Poprawki te pod hasłem lepszego egzekwowania praw pracowników, tak naprawdę prowadziłyby do dyskryminacji polskich firm i ich pracowników względem firm z Europy Zachodniej.
Zamknięcie prac nad dyrektywą rozpoczyna okres jej implementacji. Kraje członkowskie mają teraz dwa lata na wdrożenie zapisów nowej dyrektywy i dostosowanie do nich swojego prawodawstwa.
AZ